Enoturystyka to po prostu turystyka związana z winiarstwem, a więc w praktyce – najczęściej – zwiedzanie winnic. Po prostu albo aż – bo łączy się ono zwykle ze spotkaniami z ludźmi, którzy zajmują się uprawą winorośli i z pasją potrafią o tym opowiadać. Często wizycie w winnicy towarzyszy degustacja, a czasem nawet warsztaty, podczas których poznajemy funkcjonowanie tego niezwykłego świata. W Polsce winiarstwo to branża bardzo rozwojowa, stosunkowo młoda, ale budząca coraz większe zainteresowanie: mamy w kraju kilkaset różnej wielkości winnic i gospodarstw winiarskich. Kilka z nich znajduje się na Pomorzu Zachodnim – czy warto je odwiedzić i czego możemy się podczas takiej wizyty spodziewać? A przede wszystkim, jak zorganizować zwiedzanie winnicy? Pytamy o to sommeliera, Konrada Potejkę:

Faktycznie, wino jest dziś w Polsce modne, więc naturalnym jest, że chcemy je poznawać coraz bliżej. Taka wizyta w winnicy i winiarni może być znakomitą przygodą i dopiero tam uświadamiamy sobie, ile pracy potrzeba do zrobienia takiej pojedynczej butelki wina. Czy ma to rację bytu na Pomorzu Zachodnim? Naturalnie, mam przekonanie, że powinniśmy mówić o lokalnych produktach oraz o naszych sąsiadach, którym udaje się takie charakterne specjalności wytworzyć. Dotyczy to nie tylko rzeczy namacalnych, jak sery czy ogórek kołobrzeski, ale też wysokiej jakości usługi. W oba trendy wpisuje się wino. Mamy w regionie kilka winnic, które produkują powtarzalne wina wysokiej jakości, a do tego właściciele mają w sobie pasję i dzielą się nią z innymi. Najbliżej mi do Winnicy Turnau, która chętnie gości u siebie ludzi chcących dotknąć wiedzy o winie, ale mówienie tylko o jednej byłoby krzywdzące dla pozostałych. Więcej informacji o możliwościach enoturystycznych w Winnicy Turnau znajdziecie tu: www.winnicaturnau.pl/pl/enoturystyka-zwiedzanie-winnicy-winnica-turnau-4

By zbudować szerszy obraz zachodniopomorskiej enoturystyki, mamy dla Was jeszcze dwie propozycje.

Do zwiedzania leżącej zaledwie 40 minut jazdy od Szczecina Winnicy Kojder zaprasza Pani Anna, jej współwłaścicielka: W tym roku obok winnicy powstała tymczasowa hala produkcyjna, więc jeszcze nie dysponujemy salą degustacyjną. Docelowa inwestycja powstanie za 2-3 lata. W filmiku można zobaczyć wizualizację. W związku z tym nie organizujemy jeszcze takich degustacji z prawdziwego zdarzenia. Jednak mimo to śmiało można się z nami umówić i nas odwiedzić. 🙂 Odwiedzającym oferujemy spacer po winnicy, oprowadzenie po winiarni, degustację win nie tylko zabutelkowanych, ale i takich prosto ze zbiorników. Wszystko połączone jest z opowieściami o sposobie uprawy winorośli i winifikacji. Najlepszym okresem do odwiedzin jest wrzesień/październik, kiedy owoce są już dojrzałe. Wtedy degustację win można połączyć ze spożywaniem owoców. Degustacja wina poprzedzona posmakowaniem owoców, z których to wino powstało, jest bardzo ciekawym doświadczeniem. Bardzo się cieszę, że na Pomorzu Zachodnim promowana jest enoturystyka i mam nadzieję, że wkrótce nasz region również będzie uznawany za region winiarski!

Miłośnicy wina mogą również odwiedzić położoną w podobnej odległości od Szczecina, w Pęzinie, Winnicę Sydonia: W winnicy znajduje się mała przetwórnia, którą można odwiedzić i poznać procesy winifikacji w mniejszych przedsiębiorstwach.Dodatkowo na terenie winnicy posiadamy wiatę, w której przeprowadzamy dla zorganizowanych grup degustację wina oraz imprezy integracyjne, np. z ogniskiem lub z wędzeniem, zaprasza Pani Dagmara Pilczuk. Istnieje też możliwość poprowadzenia  degustacji wraz z prezentacją multimedialną w odległym o 200 metrów  pałacyku Hotel Akacjowy Dwór .Prezentacja obejmuje regiony winiarskie świata i charakterystyczne dla tych regionów wina, opowieść o beczce dębowej oraz historię korka portugalskiego wraz z opowieścią o Sydonii von Bork i winnicy Sydonia. Na przełomie lutego i marca organizujemy pokazy cięcia winorośli wraz z praktyczną nauką. Wciąż się rozwijamy i jesteśmy otwarci na wszelkie propozycje.Prowadziliśmy również dla gości ze wspomnianego pałacu warsztaty filtracji, butelkowania, korkowania i etykietowania wina, gdzie każdy z uczestników mógł zabrać własnoręcznie zabutelkowane  wino z kadzi na własność. Prezentację multimedialną posiadamy również w języku angielskim i dla grup angielskojęzycznych w takiej formie ją prowadzimy. Wszelkie odwiedziny, imprezy integracyjne prosimy potwierdzać telefonicznie.

Okazuje się więc, że dla fanów enoturystyki otwiera się na Pomorzu Zachodnim coraz więcej możliwości. Wycieczka do winnicy to zresztą gratka nie tylko dla amatorów i znawców wina – warto pomyśleć o niej jako oryginalnej alternatywie np. dla wycieczki integracyjnej czy stacjonarnego bankietu. Jeśli więc zajmujecie się turystyką w naszym regionie – pomyślcie o zaproponowaniu takiej możliwości swoim klientom – warto!