Coraz bardziej popularna ostatnio w świecie IT chmura to zjawisko, które faktycznie pozwala użytkownikom chodzić… z głową w chmurach. Przypominacie sobie jeszcze czasy, gdy ważną prezentację czy arkusz zapisywaliśmy na dyskietkach, płytach, potem pendrive’ach? Ach, co to była za tragedia, kiedy pięć minut przed rozpoczęciem spotkania okazywało się, że któryś z tych nośników został w domu, niespakowany do torby… I jak tu teraz przeprowadzić zebranie, wykład, pokazać zaplanowaną prezentację? Dziś, dzięki możliwości zapisania niemal wszelkiego typu danych w wirtualnej przestrzeni, unikniemy tej galopady serca i ściśniętego z nerwów żołądka – wystarczy zalogować się do chmury z dowolnego urządzenia i voila – wszystkie pliki już na nas czekają!

 

drive-cloud

Google Drive i Google Documents

Najpopularniejszy dziś dysk wirtualny to oczywiście ten połączony z kontem Google, czyli Gmailem. Rejestrując konto, otrzymujemy automatycznie dostęp do 15GB miejsca, w którym możemy przechowywać dowolne pliki: tekstowe, graficzne, muzykę, video… Genialną cechą wirtualnych dysków, nie tylko Googlowych, jest fakt, że ich zawartością możemy się dzielić – jeśli chcemy udostępnić komuś dany plik, po prostu wybieramy “share” i wpisujemy adres mailowy adresata. Będzie on miał wtedy możliwość nie tylko zobaczyć czy przeczytać dany plik, ale również, jeśli taka jest nasza wola, edytować go.

 

Świetnym dodatkiem do dysku Googla są również Dokumenty Googla – https://docs.google.com.  To potężna baza ogólnodostępnych wzorów dokumentów, poczynając od tych stricte biznesowych (CV, list biznesowy, notatki ze spotkania, opis projektu, umowa licencyjna), aż po takie, których używamy w życiu codziennym – przepis, ogłoszenie, esej, plan lekcji. Dokumenty Googla pomagają zorganizować życie firmowe i prywatne, ich design jest estetyczny, choć może nie szalenie oryginalny. Celem tutaj jest jednak efektywność, nie kreatywność.

Alternatywne dyski wirtualne

Analogicznymi do Google drive’a rozwiązaniami są np. Dropbox   oraz Microsoftowy One Drive.  One również umożliwiają przechowywanie dowolnych plików, przesyłanie ich sobie oraz (nawet jednoczesne) edytowanie przez różne osoby. To wspaniała możliwość dla firm zatrudniających pracowników zdalnych, którzy wcale nie muszą siedzieć obok siebie w biurze, by efektywnie współpracować nad danym projektem czy prezentacją. W edytowanym pliku widzimy, kto dokonał jakich zmian, mamy też dostęp do jego wcześniejszych wersji, możemy wymieniać się uwagami i komentarzami. Dodatkowo, Microsoft oferuje również usługę wirtualnego pakietu Office – nie musimy już instalować np. Worda czy Excela na danym urządzeniu – Office 365 umożliwia dostęp i pracę z nimi w chmurze, również w trybie offline. Office 365 jest usługą płatną, koszt natomiast jest na tyle niski, że może być korzystną alternatywą dla instalowania oprogramowania na komputerze.

Zalety chmury

Ogromną zaletą wszystkich tych wirtualnych dysków jest oczywiście kwestia praktyczna – dostęp z dowolnego urządzenia na świecie, bez konieczności przechowywania i noszenia ze sobą jakichkolwiek nośników. Dodatkową wartością jest fakt, że do swoich plików mamy dostęp ze wszystkich typów urządzeń – komputerów, tabletów, smartfonów… Wirtualne dyski oferują również dla poszczególnych systemów operacyjnych na telefonach dedykowane aplikacje, dzięki którym jeszcze łatwej będzie nam zorganizować pracę z dokumentami, posortować je, przechowywać według użytecznego dla nas systemu. Co więcej, najwięksi dostawcy, tacy jak właśnie Google czy Microsoft, szyfrują nasze przechowywane w chmurze dane, nie ma więc podstaw, by obawiać się o ich bezpieczeństwo. Zresztą, pendrive’a też nietrudno było zgubić, a na nim dane najczęściej nie były w żaden sposób zabezpieczone. Dla użytkownika, który potrzebuje narzędzi do łatwego, sprawnego udostępniania plików, dzielenia się i wspólnego edytowania, dyski w chmurze to rozwiązania prosto z… nieba:-).

we-clouod

 

Przesyłanie dużych ilości danych

Jeśli zaś chcemy jednorazowo przesłać dużą ilość danych – pakiet zdjęć, video, jakiś naprawdę ogromnych rozmiarów plik – rozwiązaniem idealnym jest WeTransfer. Wystarczy wejść na stronę, wpisać swój adres email oraz mail adresata i załączyć naszą przesyłkę. WeTransfer dostarcza dane do odbiorcy w postaci linka w mailu, my zaś otrzymujemy nie tylko wiadomość, że pliki zostały przesłane. W momencie pobrania przez adresata plików jesteśmy o tym informowani mailowo. Dzięki temu organizacja pracy i kontrola nad przebiegiem zadań staje się dużo łatwiejsza.

Wszystkich zachęcamy do ułatwiania sobie internetowych działań i spokoju ducha związanego z możliwością bezzwłocznego, prostego dostępu do danych z dowolnego miejsca i urządzenia. Dzięki chmurze to, co kiedyś wywoływało płacz i zgrzytanie zębów, dziś pozwala nam na… bezchmurny uśmiech:-).